Domenę łączy się z hostingiem na dwa sposoby: przestawiając ją na serwery DNS hostingu (delegacja - metoda zalecana w większości przypadków) albo wpisując adres IP serwera w rekord A u obecnego operatora DNS. Pierwsza metoda oddaje hostingowi zarządzanie całą strefą, druga zostawia je tam, gdzie jest.
Metoda 1: delegacja na serwery DNS hostingu (zalecana)
Po zakupie hostingu dostajesz w mailu powitalnym adresy serwerów nazw, np. ns1.twojhosting.pl i ns2.twojhosting.pl. Wystarczy wpisać je w panelu rejestratora domeny:
- Zaloguj się tam, gdzie kupujesz/odnawiasz domenę (rejestrator - niekoniecznie ten sam podmiot co hosting).
- Znajdź sekcję „serwery DNS” / „delegacja” / „nameservery” przy swojej domenie.
- Zamień dotychczasowe wpisy na serwery podane przez hosting - zwykle dwa lub trzy.
- Zapisz. Zmiana przechodzi przez rejestr i działa najpóźniej po 24-48 h, zwykle szybciej - szczegóły w tekście o propagacji DNS.
Zaleta: hosting automatycznie tworzy komplet rekordów - stronę, pocztę, SPF i pozostałe wpisy TXT - i sam je aktualizuje np. przy zmianie adresu IP serwera. Dodawanie subdomen też dzieje się wtedy bez Twojego udziału. Wada: jeśli masz rozbudowaną, ręcznie dopieszczoną strefę DNS (np. zewnętrzną pocztę Google Workspace), musisz odtworzyć te wpisy po stronie hostingu przed delegacją.
Metoda 2: rekord A na istniejących serwerach DNS
Jeżeli chcesz zostawić DNS tam, gdzie jest (u rejestratora, na Cloudflare), kierujesz na hosting sam ruch WWW:
- W panelu hostingu znajdź adres IP swojego serwera (mail powitalny albo szczegóły konta).
- U operatora DNS ustaw rekord
Adlatwojadomena.plna ten adres IP. - Dodaj rekord dla
www- najlepiejCNAMEwskazujący natwojadomena.pl. - Jeśli poczta ma działać na hostingu - ustaw też rekord
MXoraz TXT z SPF według instrukcji hostingu.
Ta metoda daje pełną kontrolę, ale wszystkie zmiany po stronie hostingu (nowy adres IP, dodatkowe wpisy pod certyfikat czy pocztę) musisz odtwarzać ręcznie. O tym punkcie najczęściej się zapomina - strona działa, a poczta nie, bo MX został u starego operatora.
Którą metodę wybrać
| Sytuacja | Lepszy wybór |
|---|---|
| Typowa strona firmowa, wszystko (WWW + poczta) na jednym hostingu | Delegacja na DNS hostingu |
| Poczta u zewnętrznego dostawcy, dużo własnych rekordów | Rekord A (DNS zostaje) |
| Korzystasz z Cloudflare (CDN, ochrona) | Rekord A w panelu Cloudflare |
| Domena i hosting u tej samej firmy | Nic nie robisz - działa od razu |
Zanim klikniesz „zapisz” - lista kontrolna
- Strona wgrana na nowy hosting i sprawdzona (większość paneli pozwala podejrzeć ją przez adres tymczasowy przed zmianą DNS).
- Skrzynki pocztowe utworzone po nowej stronie, jeśli poczta się przenosi.
- Spisane obecne rekordy DNS - zrzut ekranu starej strefy ratuje życie, gdy coś przestanie działać.
- Certyfikat SSL - dobre hostingi wystawiają go automatycznie w kilka-kilkanaście minut po tym, jak domena zacznie wskazywać na serwer.
Domenę najczęściej podpina się przy okazji zakupu hostingu - jeżeli dopiero wybierasz usługę, zwróć uwagę, czy w pakiecie jest darmowa domena i ile kosztuje jej odnowienie; porównanie ofert znajdziesz w naszym rankingu hostingów.
Najczęstsze pytania
Czy podpięcie domeny coś kosztuje?
Nie. Zarówno zmiana delegacji, jak i edycja rekordów są darmowe. Nie musisz też przenosić domeny do firmy hostingowej - domena i hosting mogą być u różnych dostawców przez cały czas.
Jak długo strona nie działa po zmianie?
Jeżeli nowy serwer jest przygotowany wcześniej, przerwy praktycznie nie ma - część odwiedzających widzi stary serwer, część nowy, aż cache DNS wygaśnie.
Co z certyfikatem SSL w trakcie zmiany?
Nowy hosting może wystawić certyfikat dopiero, gdy domena zacznie wskazywać na jego serwer. Przez pierwsze minuty przeglądarka może więc pokazać ostrzeżenie - jak działa ten mechanizm, tłumaczymy w tekście o darmowych certyfikatach SSL.
Mam domenę, a nie mam jeszcze hostingu - co najpierw?
Najpierw hosting: bez niego nie masz dokąd skierować domeny. Przy wyborze pomoże nasz przewodnik dla początkujących.
Podsumowanie
W 9 na 10 przypadków najlepszym ruchem jest delegacja domeny na serwery DNS hostingu - jedna zmiana u rejestratora i wszystko (strona, poczta, certyfikat, subdomeny) konfiguruje się dalej samo. Rekord A zostaw sobie na sytuacje, gdy strefa DNS musi zostać tam, gdzie jest.